Nowe czasy, nowe umiejętności?

FELIETON BEATY DYRAGA W STAŁEJ RUBRYCE MAGAZYNU PERSONEL PLUS P.T. „CORPORATE WELLNESS”, CZERWIEC 20220

 

„Co nas nie zabije to nas wzmocni” – mówi stare powiedzenie. Spróbujmy się temu bliżej przyjrzec. Dlaczego niby ma wzmocnić i dlaczego potrzebne jest cos, co może mnie „zabić” żebym się mogła wzmocnic? Samo to uruchamia w nas odrobinę buntu…
 Otóż natura rozwija się znacznie dynamiczniej w obliczu trudności i wyzwań niż w okresach, kiedy jest stabilnie, komfortowo i bezproblemowo. Jednym słowem komfort i stabilność nie powodują skoków w rozwoju wrzechświata. Wszystkie gatunki roślin i zwierząt często przechodzą trudną drogę żeby przetrwać np wiele nasion umiera, żeby jedno mogło wykiełkować i zapuścić korzenie na twardej skale. Miliony stworzeń na świece na przestrzeni wieków przeobraża swoje organy, kształty, sposoby funkcjonowania dostosowując się do nowych warunków.  

Tak samo jest z człowiekiem, który przecież jest częścią natury. Trudne sytuacje zawsze są wyzwaniem, żebyśmy mogli  sięgnąć po umiejetności, kompetencje których wcześniej nie używaliśmy. I w taki sposób rozwija się cywilizacja. Żeby pogłebic ten temat można przytoczyć przykład wielu rytuałów, które jeszcze całkiem niedawno ludzie sami fundowali swoim dzieciom żeby silniejsze weszły w czas dorosłości. Wszak wszelkie rytuały „stawania się meżczyzną,” które praktykowane były ( a gdzie niegdzie jeszcze są)  na wszystkich kontynentach  bazują właśnie na takim mechaniżmie. Młody człowiek, który np. zabije groźne zwierze, upora się z jakimś zadaniem, bólem, wyjdzie z tego silniejszy – fizycznie i psychicznie. Będzie pewniejszy siebie, i jego świadomość się też zmini. 

Na szcęście w naszym kregu cywilizacyjnym takich rytuałów już nie ma, ale natura i tak swoje robi. Obecny czas pandemii wymaga więc od nas nowych kompetencji, umiejetności a nade wszystko – świadomości.Spójrzmy na świat biznesu i zobaczmy jakie nowe umiejetności mamy szansę zdobyć; jako managerowie, pracownicy ale też rodzice, ludzie, partnerzy.  Jakich nowych kompetencji wymaga od nas ta sytuacja? Niewątpliwie wszyscy potrzebujemy dziś więcej elastycznośc i otwartości na nowe i nieznane. Umiejetności zarzadzania w warunkach, kiedy nie ma planu , bycia  mocno tu i teraz i „odpuszczenia” kontroli. To niełatwe, bo potrzeba kontroli, poczucia, ze wiem co będzie jutro, panowania nad sytuacją towarzyszy prawie każdemu człowiekowi; szczególnie w zachodnim świecie. Potrzeba odpuszczenia kontroli w kontekście zarządzania zespołem zdalnym wiąże się z zaufaniem do drugiego człowieka i jest bardzo ważna w kontekście budowania zaangażowania i skuteczności pracy. Nadmierna potrzeba kontroli może zabić ludzki entuzjazm i poczucie sprawczości. Trzeba umieć wspierac ludzi, ale to wsparcie nie może wywodzić się z poczucia braku zaufania. Na liście trudności które komunikowali managerowie w czasie wirusa, którą zrobiła jedna z firm badawczych, na drugim miejscu był brak zaufania do zespołu. Po występującej na miejscu pierwszym – niepewności jutra, 

Większość sytuacji obecnie wymaga od nas wyjścia ze schematu i dużej kreatywności. Jak wykonać zadanie bez spotkania się fizycznie z zespołem, jak sobie urządzić biurko w domu, czym zająć dziecko przez cały dzień żeby nie tylko grało w bajki na tablecie,  jak sopedzić wspólnie wieczór z partnerem poza oglądaniem telewizji? Jak zrobić trening siłowy bez siłowni? Internet huczy od memów i sposobów na te wszystkie bolączki. A więć liczy się kreatywność.

Ale kreatywność i nieschematyczne myślenie  wymaga wpierw uporania się z emocjami, wyjścia z obszaru paniki i lęku. I ta własnie umiejetność- poradzennia sobie z emocjami, z natłokiem mysli to pierwszy kluczowy krok, żeby inne umiejetności budować.
Kolejnym wyzwaniem są niewatpliwie  sytuacje domowe i koniecznośc spędzania 24h z rodziną. Tu potrzebna jest zdecydowanie cierpliwość, uważnośći, umiejetności komunikacyjne, szacunek do inności i drugiego człowieka. Bycie z kolei singlem i mieszkanie samemu wymaga radzenia sobie z uczuciem alienacji, kretaywności w znalezieniu rzeczy które mogę robić sam. Jest też szansa na „usłyszenie” siebie samego i swoich potrzeb. Dla wzsystkich ważna też jest umijętność koncentracji w srodowisku domowym, które rozprasza, umiejętności regeneracji sił, zdrowe nawyki związane z jedzeniem, ruchem, umiejetnością odpoczywania. Można zapytać siebie: co też obecna sytuacja pokazuje na temat mojej odporności? Kondycji psychicznej , fizycznej, samodzielności…
Polecam wziąć kartkę papieru i zadać sobie samemu pytanie: jakich nowych umiejetności cech uczy mnie ta sytuacja? Jako managera? Jako człowieka? Jako rodzica? Jak mogę te umiejetności/ cechy wykorzystać w innych dzidzinach?

Na koniec napisze przewrotnie: czyżby naprawdę potrzeba było pandemii żebysmy  odkryli w sobie wiecej zaufania, elatyczności, kreatywności. I zobaczyli, że jesteśmy częścią natury …? 

Beata Dyraga – jest prekursorem wellnessU korporacyjnego w Polsce i ekspertem w tej dziedzinie, mówcą, trenerem psychologii biznesu, coachem, nauczycielem świadomego rozwoju. Założycielka i prezes GRUPY PRODIALOG. Twórca wellbeingwej  platformy WELLbay. Buduje kompleksowe programy wellbeingowe i wspiera HR w tym zakresie.

 

Kryzys czy szansa?

W ciągu ostatnich miesięcy każdy z nas spotkał się ze światem, który wymknął się poza naszą kontrolę. W gruncie rzeczy poczucie bezpieczeństwa w życiu jak „pączek w maśle” zawsze było złudne, ale teraz przekonaliśmy się o tym w sposób absolutnie bezpośredni! Uważam, że to niezwykle cenne doświadczenie. Może trudne, ale cenne i niosące wiele dobrego.

Czytaj dalej Kryzys czy szansa?

O ROLI MANAGERA W REDUKCJI BIERNEJ OBECNOŚCI

Pandemia czy nie, bierna obecność pracowników to jeden z głównych powodów, obniżenia efektywności działania organizacji czzy generalnie naszego działania bez względu na to czym się zajmujemy. Aktualna sytuacja dodatkowo wzmaga to zjawisko, gdyż większość pracowników odczuwa obecnie wiele trudnych emocji, obaw i lęków również managerowie borykają się z trudnościami emocjonalnymi wynikającymi m.in. z braku kontroli, niepewności jutra i niestabilności sytuacji. I o ile nieobecność fizyczna jest widoczna i mierzalna; nieobecnych duchem – zauważyć znacznie trudniej.

Czym jest owa bierna obecność?

Czytaj dalej O ROLI MANAGERA W REDUKCJI BIERNEJ OBECNOŚCI