Firma - zarządzanie - finanse - wellness

Corporate wellness i ROI 600%? Owszem

Programy wellness w firmach uważane są za miły dodatek do pensji, ale nie dostrzega się zwykle ich strategicznej roli w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa.

Amerykańskie klasyczne już badania opublikowane w 2010 roku na łamach „Harvard Business Review” dowodzą jednoznacznie, że rola działań wellnessowych w przedsiębiorstwie jest niezwykle ważna.

– Dane dotyczące ROI was zaskoczą – zapowiadają autorzy. I rzeczywiście – prezentowane wyniki dobrze prowadzonych programów corporate wellness dają imponujące zwroty z inwestycji. Czasem wręcz – kilkukrotne!

Żeby osiągnąć takie wyniki, pracodawca nie może po prostu wysłać podwładnych parę razy do siłowni. Najbardziej udane programy opierają się na sześciu istotnych filarach – firmie potrzeba zaangażowanego przywództwa, strategicznych powiązań z misją i aspiracjami firmy, szerokiego spektrum aktywności i wysokiej jakości warsztatów, łatwej dostępności programu dla pracowników, sieci powiązań partnerskich wewnątrz i na zewnątrz organizacji i wreszcie – wydajnej polityki komunikacyjnej.

Zespół badaczy analizował 10 organizacji, które zainwestowały w ambitne programy wellness dla swoich pracowników. Były wśród nich Chevron, Johnson & Johnson i SAS Institute.  Naukowcy prowadzili kilkaset wywiadów z zarządem, kierownictwem i grupami focusowymi na wszystkich szczeblach.

Okazało się, że przemyślanie działania prozdrowotne dają firmom z różnych branż znakomity zwrot inwestycji w postaci niższych kosztów, wyższej wydajności pracy i lepszego morale.

Niższe koszty

Pracownik choruje i nie przychodzi do pracy – to wymierne koszty dla firmy.

Jeśli podzielić pracowników na grupy o wysokim, średnim i niskim ryzyku utraty zdrowia, kierownictwo może dość dokładnie planować i mierzyć działania nakierowane na przesuwanie ludzi do tej ostatniej grupy. Działania takie jak kampanie antynikotynowe, czy zachęty do przyjeżdżania rowerem do pracy, można po kilku latach dość dobrze ocenić. Management jednej z badanych firm wyliczył, że koszty poniesione na przesunięcie 10% załogi z grup wyższego i średniego ryzyka do grupy niskiego ryzyka przyniosły ROI=600%.

Wyższa wydajność

Depresja, lęk, migreny, choroby układu oddechowego, zapalenie stawów, cukrzyca, bóle pleców i szyi – to najpoważniejsi wrogowie wydajności pracowników. Przeciwdziałanie im leży w interesie pracodawcy. Ludzie przychodzą bowiem do pracy, pozornie nie ma problemu z nieobecnością – jak przy złamaniu nogi lub przeziębieniu. Z badań wynika jednak jednoznacznie, że kłopoty z wydajnością pracowników obecnych, lecz borykających się z problemami zdrowotnymi, są znacznie poważniejszym zagrożeniem dla firmy, niż zwyczajne L4.

Wyższe morale

– Co więcej, zdrowi pracownicy zostają w Twojej firmie na dłużej! – przekonują autorzy opracowania, cytując wyniki badań, według których dobrze prowadzone programy corporate wellness znacząco obniżają odsetek dobrowolnych zwolnień i zwiększają lojalność pracowników.

 

Czym jest wellness w firmie?

Berry, Mirabito i Baun przekonują w swoim artykule do następujacej definicji.

Wellness w firmie to organizowany i finansowany przez pracodawcę program, który został zaprojektowany tak, by wspierać pracowników (a czasem również – ich rodziny) w nabieraniu i podtrzymywaniu nawyków, które zmniejszają ryzyka zdrowotne, poprawiają jakość życia, wzmacniają wydajność poszczególnych osób i wpływają na wzrost zysków przedsiębiorstwa.

Więcej w tekście na łamach HBR